Wystawa w Agorze, czyli Orchidalia 2003
Tekst: Halina Roszkowska
Zdjęcia: Ewa i Sławomir Jóźwiak
Ta wystawa była ważnym wydarzeniem z punktu widzenia historii Towarzystwa i warto do niej na chwilę powrócić. Była pierwszą wystawą formalnie zarejestrowanego Warszawskiego Towarzystwa Miłośników Storczyków i drugą w ogóle. Odbyła się w marcu 2003, a organizatorami byli: Gazeta Wyborcza, pisma "Bukiety" i "Kwietnik", Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego oraz WTMO. Miejscem wystawy była siedziba Agory przy ul. Czerskiej.
Wystawa miała inny charakter, niż Orchidalia późniejsze, organizowane w naturalnej scenerii oranżerii. Surowe, nowoczesne wnętrze biurowca Agory narzucało styl aranżacji. Dominującym elementem były wiązanki ślubne z orchidei, dekoracje z użyciem najbardziej popularnych i dostępnych storczyków, a także innych roślin. Jedynie firma OBI urządziła sztuczną dżunglę, w której zostały umieszczone ciekawsze gatunki i hybrydy. Jak widać na zdjęciu dżungla była jak prawdziwa, mieszkała w niej nawet małpa!

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego, we współpracy z kilkoma innymi ogrodami, przygotował aranżację w specjalnej szklarence.
Nasze Towarzystwo dostało do zagospodarowania spory kąt. Ustawiliśmy w nim stylowe meble wypożyczone z jednej z warszawskich galerii i dzięki nim pokazaliśmy, jak można przy pomocy storczyków zaaranżować wnętrze mieszkania. Poza roślinami przyniesionymi z domu były też wyeksponowane wydawnictwa związane z tematem, pastele autorstwa Małgosi Gorzelnik oraz oprawione zdjęcia, które wykonała Ewa Jóźwiak. Na jednym ze stołów można było obejrzeć nasze pierwsze próby uprawy orchidei w przystosowanych do tego celu akwariach i innych naczyniach szklanych.
Na wystawie nie zabrakło elementów edukacyjnych. Powstał "kącik wanilii", gdzie można było się dowiedzieć szczegółów na temat rośliny i produkcji przyprawy oraz "kącik na temat rozmnażania storczyków".
Nie mogło zabraknąć oczywiście części handlowej. Sprzedawały swoje rośliny OBI, Tomaszewski oraz firmy Orchidsklepik i Orchidarium.
Wystawa w siedzibie Gazety Wyborczej osiągnęła spektakularny sukces, jeśli chodzi o frekwencję. W ciągu dwóch dni odwiedziło ją około 10 tysięcy osób. Dzięki temu nasze młode Towarzystwo miało okazję zaistnieć, a my uwierzyliśmy w siebie i w swoje możliwości. Utwierdziliśmy się w przekonaniu, że to, co wspólnie robimy, sprawia nam przyjemność.
Warszawa, październik 2006
|