Piotr Bałdyga, fot. H. Roszkowska

Piotr Bałdyga

Pierwszego falenopsisa kupił w roku 1996, ale tak na poważnie zaczął uprawiać storczyki od roku 2003. W styczniu 2005 został członkiem Warszawskiego Towarzystwa Miłośników Orchidei, aktualnie jest członkiem Zarządu WTMO.




Piotr Bałdyga jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych, zawodowo zajmuje się konserwacją dzieł sztuki i grafiką komputerową. W roku 1996 kupił sobie pierwszego falenopsisa w IKE-i, a ponieważ słyszał, że orchidee potrzebują dużo wilgoci, więc doniczkę wstawił do miseczki z wodą. Jak można się łatwo domyślić, nie cieszył się długo tą rośliną i na jakiś czas zniechęcił się w ogóle do orchidei.
Kilka lat później, gdy przekonał się, że ceny storczyków w marketach typu OBI nie są zbyt wygórowane i nie stanowią dużego uszczerbku w budżecie, kupił następnego - Odontocidium Tiger Hambuhren i ... odniósł pierwszy sukces. Roślina po roku pielęgnacji ponownie zakwitła.
W międzyczasie pojawiły się następne rośliny: falenopsisy od "Tomaszewskiego", po 6 zł sztuka, Dendrobium Stardust Chiyomi, Colmanara, Cymbidium, miniaturowe Cymbidium .
Piotr, jako człowiek dociekliwy, coraz częściej poszukiwał informacji o orchideach i w ten sposób trafił, jak większość z nas, na internetową stronę storczyki.org.pl i do Orchidsklepiku. W marcu 2004 złożył swoje pierwsze zamówienie u Manuela i pojawił się na Spotkaniu w Ogrodzie, aby je odebrać. Była to sadzonka Psychopsis papilio var. alba, która jeszcze nie kwitła, ale zdrowo rośnie. Niedługo potem Piotr formalnie zapisał się do Towarzystwa i w lutym 2006 został wybrany do nowego Zarządu WTMO.

Uprawa orchidei

Uprawa parapetowa Uprawa parapetowa

Wieeelka Laelia crispa Rhyncholaelia digbyana Psychopsis papilo var. alba Cattleya - hybryda wielkokwiatowa od Tomaszewskiego Brassavola nodosa

Piotr mieszka w starym budownictwie, ma duże, wysokie okna w głębokich wnękach ze specjalnie powiększonymi parapetami. Oba okna mają wystawę wschodnią, a więc słońce operuje tu od godziny 7 rano do około 11. Do cieniowania roślin, które tego wymagają, Piotr wykorzystuje agrowłókninę rozpiętą na ramie. W zależności od potrzeby może taką cieniówkę przenosić i ustawiać w dowolnym miejscu. Nie posiada orchidarium, większość storczyków rośnie u niego w doniczkach, koszyczkach, lubi też doniczki korkowe. W tych ostatnich rosną na przykład: Oerstedella centradenia, Sophrolaelia. Piotr eksperymentuje również z pokojową uprawą roślin bez podłoża. Wykorzystuje do tego celu podkładki w kształcie łódki, które wypełnia mchem torfowcem, aby utrzymywały dłużej wilgoć. Tak rosną między innymi katleje, Dendrobium Phalaenopsis, Renanthera citrina. Najczęściej są to rośliny o grubych korzeniach, które potrzebują okresów przesuszenia i spoczynku. Tak jest też posadzona Brassocattleya Nodata - w przeciągu jednego roku kwitła trzy razy! Na pniu bzu, pokrytym żywym mchem rośnie Aspasia lunata i po półtora roku takiej uprawy zakwitła.

Cattleya Pradit Spot 'Black Prince' AM Brassocattleya Nodata Renanthera citrina Oesterdella centradenia i Dendrobium Phalaenopsis Aspasia lunata

Piotr posiada około 50 roślin. Jego zdaniem, jest to optymalna ilość roślin w mieszkaniu, jeśli chcemy im zapewnić dobrą opiekę i mieć czas na jeszcze inne zajęcia. Oczywiście dotyczy to sytuacji, kiedy nie mamy do dyspozycji orchidarium, ogrodu zimowego, czy szklarni. Piotr od roku jest posiadaczem filtra RO i rośliny podlewa według ustalonego porządku - codziennie rano moczy kolejne dwie doniczki. W ten sposób, gdy podleje już wszystkie, może zaczynać proces podlewania od początku. Rośliny montowane na podkładkach spryskuje codziennie. Przy podlewaniu dodaje do wody odrobinę nawozu. Zamiennie i w zależności od pory roku używa różnych: Pokonu dla storczyków, Pokonu dla roślin zielonych (z przewagą azotu), Blossom bostera, zwykłego Florovitu - dolistnie.
Zapytałam również Piotra o podłoża. Okazało się, że najczęściej używa gotowego, "grubego" z Orchidsklepiku. Modyfikuje je, dodając sphagnum i włókno kokosowe, w zależności od potrzeb rośliny i pojemnika, w jakim rośnie.
Poza storczykami, które opanowały wszystkie parapety w domu, Piotr uprawia również inne rośliny, które stoją już jednak z braku miejsca na podłodze. Są to między innymi skrzydłokwiat, dorodna hoja, która niestety nie chce kwitnąć, zamiokulas i duża, dwumetrowa dracena, na której zawisł koszyczek z falenopsisem. Na podłodze znalazła również swoje miejsce wanilia.

Rośliny w domu Piotra Rośliny w domu Piotra Rośliny w domu Piotra Rośliny w domu Piotra Rośliny w domu Piotra

W tym roku, po raz pierwszy Piotr wystawił część roślin na balkon, nie jest jednak zadowolony z efektów, być może miało na to wpływ wyjątkowo upalne, tegoroczne lato.

Rośliny na balkonie - Cymbidia, Bletille i Pleione Rośliny na balkonie - Coelogyne cristata Rośliny na balkonie - Dendrobium Stardust Chiyomi

Nowe, świeżo kupione storczyki, są zawsze izolowane i pilnie obserwowane. Zdarzyło się na przykład, że w niedawno kupionej Cattlei Piotr odkrył pod zaschniętymi łuskami pseudobulwy olbrzymie kolonie szkodnika, którego zidentyfikował jako "misecznika białego". Skuteczną kurację udało się przeprowadzić przy pomocy Provado, jedynego środka owadobójczego, którego Piotr do tej pory był zmuszony używać. Kilka roślin stracił w wyniku zgnilizny, prawdopodobnie po przelaniu. W ciągu tych kilku lat zajmowania się storczykami Piotr stracił z powodu chorób około 10 egzemplarzy orchidei.

Ulubione rośliny

Piotr, jak już pisałam, jest człowiekiem ciekawym i dociekliwym i uprawiając rośliny, chce o nich jak najwięcej wiedzieć. Prenumeruje więc amerykańskie pismo AOSu "Orchids", sprowadza też poprzez księgarnię Amazon pozycje książkowe o tematyce, która go szczególnie fascynuje - historie klasycznych, dziewiętnastowiecznych katlei, przeważnie koloru lawendowego, o wąskich płatkach, stanowiących ozdobę oranżerii w wiktoriańskiej Anglii, np. Laelia crispa, Cattleya mossiae. Od mniej więcej roku kolekcjonuje tego typu rośliny. Zachwycił się również ostatnio storczykiem Renanthera citrina, odkrytym nie tak dawno, bo w roku 1983, przez Averjanowa w Wietnamie.
Ogólnie rzecz biorąc, Piotr ma w swojej kolekcji rośliny, które się u niego sprawdzają. W związku z tym wymienił swoje prawie wszystkie oncidiowate, bo rosły u niego marnie i nie kwitły, właśnie na na katlejowate. Pozostawił jedynie pachnące czekoladą Oncidium Sharry Baby 'Rosa', niezawodnie kwitnące. Właśnie w tej chwili wypuszcza dwa pędy kwiatowe.
Piotr chętnie fotografuje rośliny. Chociaż najchętniej robi slajdy, ostatnio przerzucił się na aparat cyfrowy i na zakończenie przedstawiam Państwu wybrane, piękne portrety kwitnących orchidei, wykonane przez ich właściciela nikonem coolpix SQ.

Aspasia lunata Brassocattleya Nodata Brassolaeliocattleya Alma Kee Bletilla striata Brassia Mem. Fritz Boedeker Bulbophyllum Luis Sander Cattleya hybryda Encyclia cochleata Epicattleya Plicaboa Colmanara Jungle Monarch Laeliocattleya Trick or Treat Cymbidium Ming Pagoda Oerstedella centradenia Paphiopedilum typu Maudiae Paphiopedilum x superbiens Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis hybryda Phalaenopsis Cassandra Phalaenopsis Everspring King King 'Lee' Miltonidium Pupukea Sunset Oncidium Sharry Baby 'Rosa' Dendrobium Stardust Chiyomi Odontocidium Tiger Hambuhren Tillandsia usneoides

Warszawa, sierpień 2006
Tekst: Halina Roszkowska
Zdjęcia: Piotr Bałdyga